Podróż historyczno-krajoznawcza MARYNARKA WOJENNA 2013

.

W tym roku OSeSKi odbyły kolejną wyprawę na polskie wybrzeże. Prawie 30 członków koła w dniach 16-19.05.2013 r., zapoznawało się podczas podróży historyczno-wojskowej z wyposażeniem i tradycjami Marynarki Wojennej, a ponadto miało okazję zwiedzać atrakcje wybrzeża morskiego. Wyjazd nastąpił autokarem udostępnionym dzięki uprzejmości Komendanta Centrum Szkolenia Logistyki – płk. Dariusza Żuchowskiego. Niewątpliwą korzyścią w podróży był fakt, że już w Grudziądzu mogliśmy się włączyć na trasę autostrady. Po przybyciu do Gdyni ulokowaliśmy się w Szkolnym Schronisku Młodzieżowym. Jeszcze tego samego wieczora spacerowaliśmy po Skwerze Kościuszkowskim.

Kolejny dzień w zdecydowanej większości został zdominowany atrakcjami przygotowanymi przez jednostki wojskowe Marynarki Wojennej. Wizyta w gdyńskim porcie rozpoczęła się elementem ceremoniału morskiego tzn. podniesieniem bandery na ORP Heweliusz. Następnie zwiedzaliśmy okręty dywizjonu zabezpieczenia hydrograficznego MW – wspomnianego Heweliusza oraz żaglowiec ORP Iskra. Następnie przyszedł czas na 3. Flotyllę Okrętów. Pierwszy punkt to Sala Tradycji, tu Ryszard odebrał okolicznościowy adres i pamiątkowy grawerton z rąk kmdr. por. Stefana Szymańskiego – Szefa Sekcji Wychowawczej 3. FO. Następnie zwiedzaliśmy korwetę rakietową klasy Tarantula – ORP  „Metalowiec”, okręt podwodny ORP „Orzeł” oraz fregatę rakietową typu Oliver Hazard Perry – ORP „Gen. K. Pułaski”. Kolejne ciekawostki zaprezentowano w Centrum Szkolenia Nurków i Płetwonurków WP. Wizyta w porcie zakończyła się odebraniem przez Prezesa przekazanego oseskom pamiątkowego medalu. Wręczył go w imieniu dowódcy dzh MW – kmdr ppor. Jacek Wajchert, opiekujący się nami podczas całej wizyty.

Przed dalszym zwiedzaniem nastąpiła chwila relaksu nad Zatoką Pucką w rejonie Babich Dołów. Spacer po plaży i krótka kąpiel słoneczna pozwoliła na regenerację sił. Pobyt w Gdyni to również okazja do odwiedzenia cmentarza Marynarki Wojennej i kościoła parafialnego Św. Michała Archanioła w Gdyni Oksywiu. Swoiste sanktuarium chwały oręża polskiego na morzu stanowią umieszczone na ścianie zewnętrznej kościoła tablice poświęcone okrętom zatopionym podczas II wojny światowej. Wieczór spędziliśmy tradycyjnie na Skwerze Kościuszki.

Kolejny dzień rozpoczął się od spotkania na pokładzie okrętu-muzeum ORP „Błyskawica”, gdzie uczestnicy mieli okazję zwiedzić bardzo interesującą ekspozycję dokumentującą historię okrętu i Marynarki Wojennej. Tu z rąk bosmana okrętowego mł. chor. mar. Andrzeja Wronki – Jacek Treichel i Ryszard Fierek odebrali przyznane im przez dowódcę okrętu i załogę przepiękne pamiątkowe ryngrafy. Kolejny punkt to Muzeum MW. Niedawno otwarta placówka prezentuje się w nowoczesnych wnętrzach różnorodnymi wystawami. Po bytności w muzeum skierowano się do Gdańska, zwiedzając Centrum Hevelianum mieszczące się w zabytkowych obiektach architektury militarnej na Gradowej Górze, aby następnie udać się do miejsca wybuchu II wojny światowej, czyli na Westerplatte. Plany zwiedzania atrakcji Gdańska uniemożliwiła pogoda. Podczas burzy, w strugach wody, licznych akcji służb ratowniczych powoli dotarliśmy do schroniska.

Niedziela to wizyta na Helu. Była okazja odwiedzić Muzeum Obrony Wybrzeża, oraz tak liczne w tym rejonie umocnienia m.in. baterię artylerii nadbrzeżnej im. Heliodora Laskowskiego. Była to gradka dla miłośników fortyfikacji. Zawitaliśmy także do Juraty gdzie syciliśmy się kawą po kapitańsku. Adam oczywiście zachęcał do spaceru z kijkami, lecz efekt okazał się nikły. Na spacer z Juraty do Jastarni wybrała się nieliczna grupa – Adam, Regina, Zbyszek i Jacek. Na koniec dla wytrwałych, Rysiu prezentował umocnienia polskie z 1939 r.

Wyjazd udał się dzięki wsparciu udzielonemu przez Centrum Szkolenia Logistyki, a podziękowania i oklaski za organizację wyjazdu skierowane były w stronę Prezesa koła – Ryszarda Fierka oraz pozostałych organizatorów Jacka Treichela (pobyt w Marynarce Wojennej), Adama Arentewicza i Wiesława Podsiadłego.

Tekst: Jacek TREICHEL

.
_____
w obiektywie Jana Marszałka

_____w obiektywie Jacka Treichela